- OLGAAAAA !!! - Ale chyba Violi to się nie spodobało.
- Dobrze to chodźmy może na górę . - German chciał uniknąć awantury - Olgo ty posprzątaj , a violu ... - tu już wybuchł śmiechem, gdy dziewczyna stała na środku kuchni z naburmuszoną miną i dłońmi zaciśniętą. Wyglądała jakby miała zaraz wybuchnąć !
- Dobrze ! Angie ? pomożesz mi ?
- Tak oczywiście Violu - spokojnym głosem odpowiedziałam jej.
Tak jak odpowiedziałam młodej osobie, tak zrobiłam. German wziął moje rzeczy na górę, a ja poszłam z nastolatką na górę. Jak już się uporałyśmy z tymi włosami poszłam razem z Violą do jej pokoju.
- Angie ? Dlaczego nie przestałaś mnie szukać ? - w pewnym momencie padło TO pytanie.
- Bo... Bo byłaś i jesteś dla mnie bardzo ważna ! German ... twój ojciec ... postąpił bardzo nie odpowiedzialnie. Ale zrozumiał to i mnie znalazł. Chciał naprawić swój błąd.
- No tak ...
Nie wiadomo jak potoczyłaby się dalej ta rozmowa, bo Olga zaczęła wołać nas na kolację.
Wstałyśmy z różowego łóżka dziewczyny i poszłyśmy na dół .
Kiedy zaczęliśmy wszyscy jeść czułam się bardzo nie zręcznie, ponieważ cały czułam na sobie czyiś wzrok na sobie gdy odwróciłam w tamtą stronę siedział tam Ojciec Violi.
***
I jak ?
Podoba się ?
Postaram szybko dodać nowy rozdział :*
genialne violka eksploduje cukierkami, chce chociaż jednego xD czekam na nexta
OdpowiedzUsuńDziękuje a nexta zacznę pisać jutro rano bo i tak jestem już NIELEGALNIE na kompie xD
UsuńOoooj violka xD
OdpowiedzUsuńNext!
Ps: super rozdial
HEHE, UWIELBIAM XD
OdpowiedzUsuńSZYBKO CZEKAM NA NEXT ^^
ZAPRASZAM DO MNIE -> http://opowiadanie-angeles.blogspot.com/ <3
Dziękuje ;) Napewno wpadnę :)
Usuń